wtorek, 4 listopada 2014

Na bis...............

Zegar. Juz taki robiłam , ale znalazł własciciela i poczyniłam drugi , tylko ptaszyna rózni sie kolorami od poprzedniego.Haft zabezpieczony jest folią , co by się nie zabrudził i nie zakurzył .Wmontowałam mechanizm i przesuwa się do przodu/niestety/.Zdecydowałam że wędruje do Srebrnej Agrafki.Na blogach pojawiają się prace świąteczne, ja rozpoczęłam kartkami, w niedługim czasie co nieco pokażę.U mnie na podkarpaciu ciepło , sloneczko świeci, ja nawet dzisiaj zrobiłam przejażdzkę rowerową. Pozdrawiam serdecznie
A i jesczcze fiołek , ktory przyniosłam z pola do domu na parapet i zakwitł dla Was

16 komentarzy:

  1. jest piękny Teresko teraz ci będzie tykał szczęśliwe godziny a jeszcze ptaszek ci docwierka wszystko przemyślałaś pozytywnie - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiolka nie ma :( .Taki piekny zegar to chyba tylko piekny i szczesliwy czas odmierza .

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie o fiołku zapomniałam ,będzie w następnym poscie

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny zegar! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja, cudowny zegar wcale mnie to nie dziwi że znalazł się Ktoś kto go chciał:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja, ale ładny zegar :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zegar śliczny , ajkos wcześniej nie wpadłam na to zeby tarcze wyhaftowac ,a tu prosze , wyglada rewelacyjnie !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. CUDOWNY śliczny a ten ptaszorek jest słodki

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny motyw wyhaftowałaś. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. cudny modraszek!
    jeszcze trochę lata tej jesieni

    u mnie tez cieplutko dzisiaj, normalnie lato w pełni :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wygląda,cudnie.Pozdrawiam serdecznie.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń