sobota, 3 lutego 2024

6/2024 - kuchenne porządki

 W tygodniu robiłam porządek w kuchni , N a pierwszy rzut poszła szuflada z ścierkami Ścierki kuchenne – niezbędne akcesorium w każdym domu.  i niezwykle pomocne. W każdym domu jest ich bardzo dużo, ale nigdy nie za wiele To takie bohaterki w kuchni ,Można wytrzeć mokrą dłoń, a także złapać gorącą pokrywkę ,zetrzec plamę ze stołu, czy ułoiżyć bułki w koszyczku .Uszyłam ze 100% bawełny, tzw wafelka, albo inni nazywają materiał gofrowy. Kiedyś zakupiłam na stronie internetowej ,u Pani , która szyje ręczniczki dla dzieci do przedszkola, u mnie posłużyły na ścierki , sa fantastyczne, obdarowałam swoją córke i synową .Oczywiście bez hafciku by się nie obeszło. No dość się rozpisałam 





sobota, 27 stycznia 2024

5/2024 Jak minął...... tydzień ?

 Witam, witam ja to tak lawiruję miedzy zimą a wiosną - między maszyną do szycia a malowanymi deskami. W tym tygodniu tylko dwie poszeweczki na moje ulubione jasieczki i aniołek dziecięcy /cos teraz mam fazę na pamiątki dziecięce/ Już niebawem kończymy ten pierwszy miesiąc roku 2024 - ach jak ten czas leci- mnie bardzo szybko , a Wam -Pozdrawiam




sobota, 20 stycznia 2024

4/2024 -Zima, zima , ach to ty....





 Co prawda zima za oknem, ale ja ostatecznie pożegnałam choinkę , zrobiłam stroiki, ponieważ czasu świątecznego jeszcze trochę mamy Stroik w pudełku to zasuszone moje hortensje, kwiaty , liście, dołożyłam dwie świece .A drugi stroik  w wazonie z gałązkami świerkowymi, z wykorzystaniem gwiazdeczek szydełkowych/ oczywiście wszystkie od moich zaprzyjaźnionych  szydełkowiczek/.Czekając na wiosnę namalowałam na desce maki Macie jakieś plany na weekend, ja wybieram się na Koncert Noworoczny w moim miasteczku - Pozdrawiam , całuski 

niedziela, 14 stycznia 2024

3/2024 Niedziela - to początek czy koniec tygodnia ?

 Tak sobie publikuję te posty tygodniowe i nie wiem , jak długo wytrwam, ? Dziś bardzo ponury i zimowy dzień .Podusia, kocyk, herbatka , to takie drobne detale , ale sprawią ,że lepiej się poczuję /ot tak mnie naszło/ 😊Minął tydzień , w którym namalowałam jedną deskę; gerbery , co niektórzy już mi zwrócili uwagę ,że to nagietki , no i uszyłam obrus na okrągły stół / średnica 1,10 cm/ z falbaną , to było zamówienie, /już odebrane/ , a etui na sztućce , chyba zaczekają na śniadanie wielkanocne , klientka nie odebrała , są więc wolne .Pozdrawiam Was serdecznie, wirusy krążą i zima trzyma 





niedziela, 7 stycznia 2024

2/2024 - tygodniowe prace

 Witam , jest juz na podkarpaciu zima, a może dopiero taka namiastka, ale już biało i sypie śnieg , więc do rana może być go dość sporo. W tygodniu ,który minął, zrobiłm tylko dwa worki na chleb / nie odpuszczam tego tematu/ chociaż len , który kupuję od roku w polecanej hurtowni, znów podrożał . No powstał jeszcze obrazek na desce, inspiracja storczyka , który powtórnie zakwitł i ma się dobrze w wybranym miejscu w mieszkaniu . Spójrzcie na prace 



Pozdrawiam  zimowo , więc trzymajcie się ciepło 

poniedziałek, 1 stycznia 2024

1/2024 Rozpoczynam blogowanie


 Witam Was serdecznie , w Nowym Roku , postanowiłam poprowadzić bloga , który założyłam w roku 2012 , Przez ostatni rok bój blog był martwy, tak stwierdzam ,że stałe blogowanie to wielka wytrwałość ,ale będe tę cechę ćwiczyć , zobaczymy co z tego  wyjdzie. Wiele z Was mnie zna nie tylko wirtualnie , W sprawach osobistych nic wiele się nie zmieniło, /oprócz wieku , który co rok podskakuje do przodu/ W rękodzielniczych , zaprzestałam robić kartki , a rozpoczęłam przygodę z lnem , szyję drobne rzeczy , stąd też założyłam swoją stronę na FB Pracownia Dekoracji-Mini Krój https://www.facebook.com/Tessart57 tam pokazuję moje uszytki, a także malowanie deski Dzisiaj pokażę anioła leśnego anioła , malowany na desce  Jak na pierwszy post , to wystarczy Pozdrawiam wszystkich znajomych i tych którzy o mnie zapomnieli Teresa /Tessa/

wtorek, 4 kwietnia 2023

9---- Kolejne szycie

 Witam, i znowu przychodzę z szyciem , ostatnio, nie było zbyt dużo czasu by odwiedzą wasze blogi, podziwiać Wasze prace Miałam kilka kiermaszy , na które trzeba było być przygotowanym .Jak wiecie to ograniczyłam się do dwóch technik , szycie dekoracji lnianych i malowanie aniołów na deskach. Zarówno jedno jak i drugie bardzo mi odpowiada , więc pewnie przy tym pozostanę. Wiele osób już mnie rozpoznaje po pracach. Nie ukrywam ,że poznaje wiele ciekawych ludzi. Dziś sprzątam pracownię i przygotowuje się do Swiąt . Zimno by wyjść do ogrodu, chociaż widzę już krokusy i narcyze. Mąż wsiał  pomidory i też w skrzynce zielono, a ja wsiałam rzeżuchę Jeszcze zaległe prace woreczki na żywność i obrusik