Na pierwszy rzut serwetki, z motywem haftowanym na środku i mereżką Patrząc na wyhaftowany owoc , nie sposób pomylić co jest w słoiku, bo z takim zamiarem je robiłam , by podarowane przetwory nabrały jeszcze bardziej słodyczy i były bardziej atrakcyjne. Jak juz zauważyłyście moje szycie to głównie detale drobne , praktyczne w kuchni, spiżarni, czy salonie. Myślę nawet jak by tu nazwać moje nowe hobby związane z naturalnymi tkaninami , gdzie często dodaję elementy haftu - może wy mi coś podpowiecie ? A teraz taki koktajl owocowy
tu było bardzie pracowicie, bo to serwety , a właściwie komplet 4 szt z bawełny drukowane, ale w srodku jest jedna warstwa cienka , ociepliny, by mi było łatwiej pikować, tył jest czarny z lamówką czarna , uf to juz było pierwsze wyzwanie , ale dałam rady .
Teraz czekam na deski, aż mąż obrobi , by wpaść z jakimś aniołem Pozdrawiam
































